Leżałam na łóżku przykryta kocem, wpierdalając lody. Na ekranie laptopa jakaś komedia romantyczna. Bo co miałam robić? Jestem po studiach, jestem fizjoterapeutką bez pracy. Jedyne co mogło mi poprawić humor w tym momencie to rozmowa z Arturem. Wyciągnęłam telefon i wybrałam numer.
- Cześć, co słychać?
- Co się stało? - znał mnie za dobrze, żeby po głosie nie zauważyć, że jest coś na rzeczy
- Widziałam go... jest tutaj.
- Skurwiel.
- Dobra, opowiadaj co u ciebie. - chciałam zmienić temat
- Słuchaj Gabi... dostałem powołanie do reprezentacji!
Usłyszałam jakiś huk, pewnie podskakiwał i coś zrzucił. Cały Szalpuk.
- Co zwaliłeś? - spytałam śmiejąc się cicho
- Żyrandol... nic takiego.
- Wiesz jak się cieszę? Nareszcie!
- W sumie fakt, mi też się nie podobał ten żyrandol. Chciałem kupić coś nowego...
- Debilu, o powołaniu mówię! - zrobiłam facepalma dalej się śmiejąc
- Aaaa, to ja też się cieszę! Gabi, kończę bo koledzy wpadli, trzymaj się.
- Pa.
Spojrzałam na wyświetlacz i rzuciłam telefon na łóżko. Było po 21. Stwierdziłam, że pójdę się wykąpać. Wzięłam z półki czystą bieliznę i koszulkę do spania i poszłam pod prysznic. Wykąpałam się, położyłam do łóżka. W mojej głowie znów pojawił się obraz, który zobaczyłam dzisiaj na spacerze. Konkretnie ta jedna osoba. Napisałam Arturowi sms-a: "Dobranoc :*" i po chwili usnęłam.
Rano obudziłam się z nastawieniem, że muszę znaleźć pracę. Przecież nie będę siedzieć cały czas w domu. Przygotowałam sobie śniadanie i włączyłam laptopa. Po godzinie szukania, znalazłam kilka ciekawych ogłoszeń. W jednym z nich poszukiwali fizjoterapeuty do pomocy w reprezentacji polskich siatkarzy. Westchnęłam i stwierdziłam, że to jest coś dla mnie, coś, w czym będę mogła się spełniać. Będę się widywała z Arturem. Nie obchodził mnie w tym momencie celebryta. Zadzwoniłam, umówiłam się na spotkanie.
2 dni później byłam już drugą fizjoterapeutką reprezentacji Polski siatkarzy.
______________________________________
Jedyneczka jest. W opowiadaniu Bartek dalej gra w Skrze.
jak ktoś chce być informowany o nowych to pisać, podawać tt :)
______________________________________
Jedyneczka jest. W opowiadaniu Bartek dalej gra w Skrze.
jak ktoś chce być informowany o nowych to pisać, podawać tt :)
poproszę poproszę @ciastko_arr :D
OdpowiedzUsuń